Zamierzam załatwić wszystko
szybko i bezboleśnie — dlatego nie uświadczycie tutaj opisu uduchowionej romantyczki ani pozornie miłej, ale jednak wrednej. Bo
widzicie, he he, nawet nie staram się być miła, a romantyczka ze mnie żadna.
Nie zamierzam rozwlekać się nad tym, co lubię robić w wolnym czasie i jaka w
ogóle jestem skomplikowana, rozmarzona czy co tam jeszcze piszą w swoich
opisach oceniajacy. Jestem tylko prostą betą i tyle powinno wystarczyć. Jeśli
jednak ktoś chce już dociekać: Lubię niewiele rzeczy, znacznie więcej wyląduje
w szufladzie z napisem nie cierpię.
Mam swoje hobby i marzenia. Koniec o mnie.
Przed przejściem do konkretów wspomnę jeszcze tylko o jednym: jestem tu na pół etatu. Moja kolejka ma cztery miejsca i koniec.
Co oceniam?
Tu, Robaczki, proszę o uwagę.
=> Ocenię opowiadania na podstawie mangi i anime. Bleach, Naruto, DRRR, FMA, KHR, DN — różnicy mi to nie robi. Odnajdę się w większości fandomów, wyjątki w nie ocenię.
=> Fanfiki. Ocenię te na podstawie Harry'ego Pottera, Narnii, książek fantasy czy urban-fantasy, filmów jak Piraci z Karaibów lub Matrix. Wyjątki w nie ocenię.
=> Opowiadania własne, czyli fantasy, urban-fantasy, horrory, kryminały, obyczajówki i romanse. Wyjątki w nie ocenię.
=> Opowiadania zawierające treści erotyczne (byle z fabułą, proszę). Zabieram się za slash/yaoi i female-slash/yuri. Krew, latające flaki i brutalność, prostytucja, alkoholizm, narkomania — tego też nie odmówię.
=> Przyjmę opowiadania o muzykach, jeśli tyczą się one k-popu.
=> Blogi z przemyśleniami mile widziane.
Przed przejściem do konkretów wspomnę jeszcze tylko o jednym: jestem tu na pół etatu. Moja kolejka ma cztery miejsca i koniec.
Co oceniam?
Tu, Robaczki, proszę o uwagę.
=> Ocenię opowiadania na podstawie mangi i anime. Bleach, Naruto, DRRR, FMA, KHR, DN — różnicy mi to nie robi. Odnajdę się w większości fandomów, wyjątki w nie ocenię.
=> Fanfiki. Ocenię te na podstawie Harry'ego Pottera, Narnii, książek fantasy czy urban-fantasy, filmów jak Piraci z Karaibów lub Matrix. Wyjątki w nie ocenię.
=> Opowiadania własne, czyli fantasy, urban-fantasy, horrory, kryminały, obyczajówki i romanse. Wyjątki w nie ocenię.
=> Opowiadania zawierające treści erotyczne (byle z fabułą, proszę). Zabieram się za slash/yaoi i female-slash/yuri. Krew, latające flaki i brutalność, prostytucja, alkoholizm, narkomania — tego też nie odmówię.
=> Przyjmę opowiadania o muzykach, jeśli tyczą się one k-popu.
=> Blogi z przemyśleniami mile widziane.
Czego
nie ocenię?
Tu proszę o całkowite skupienie, żeby nie było: „... bo ja myślałem...”!
=> Wyjątki dotyczące fanfików! Fanfików na podstawie Zmierzchu czy Pamiętników Wampirów.
=> Opowiadań o One Direction czy Justinie Bieberze.
=> Opowiadania na podstawie seriali typu Hannah Montana też odpadają.
=> Wyjątek dotyczący mangi i anime! Bez bajek typu Yu Gi Oh czy Pokemon.
=> Wyjątek dotyczący opowiadań własnych! Oszczędźcie mi tekstów opisujących minuta po minucie życie nudnej nastolatki.
=> Blogi o grafice, z dodatkami, o życiu gwiazd i parodie odpadają. Pamiętniki z dokładną relacją dnia też.
Tu proszę o całkowite skupienie, żeby nie było: „... bo ja myślałem...”!
=> Wyjątki dotyczące fanfików! Fanfików na podstawie Zmierzchu czy Pamiętników Wampirów.
=> Opowiadań o One Direction czy Justinie Bieberze.
=> Opowiadania na podstawie seriali typu Hannah Montana też odpadają.
=> Wyjątek dotyczący mangi i anime! Bez bajek typu Yu Gi Oh czy Pokemon.
=> Wyjątek dotyczący opowiadań własnych! Oszczędźcie mi tekstów opisujących minuta po minucie życie nudnej nastolatki.
=> Blogi o grafice, z dodatkami, o życiu gwiazd i parodie odpadają. Pamiętniki z dokładną relacją dnia też.
Zanim przejdę do tego jak oceniam,
chciałabym wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy. Szanujcie swój i mój czas. Nie
dawajcie mi opowiadań, w których żaden przecinek nie jest na miejscu, a główny
dylemat Mary Sue to problem z wyborem ubrań do szkoły. To oszczędzi nerwów obu
stronom, zapewniam.
Jak oceniam?
No to teraz postraszę, ha!
Nie owijam w bawełnę, nie bawię się w nabijanie kolejnych stron w Wordzie. Staram się pisać konkretnie. Nie ma różnicy, czy tematyka, którą poruszy czyjś tekst, jest przeze mnie bardziej lub mniej lubiana, bo wszystko traktuję równo. Nie jestem wszechwiedząca, proszę mieć to na uwadze. Dodam też, że łatwiej u mnie o trzy niż o pięć czy cztery, ale nie należy się tym aż tak martwić. Dostateczny to opowiadanie przeciętne, dobry dobre i tak dalej w górę oraz domyślnie w dół, a trzeba wiedzieć, że na status przeciętnego trzeba się napracować.
Nie zwracam zbyt dużej uwagi na szatę graficzną, więc i nie przeczytacie o niej więcej niż dwa-trzy zdania. Byleby wszystko wyglądało przejrzyście i estetycznie oraz dało się czytać. (Nie, nie pomaga w tym intensywnie żółty Comic Sans MS 16.)
Mało mnie obchodzi czyjaś dysleksja czy inne dysfunkcje. Możecie sobie być nawet afganistańską sprzedawczynią kefirów z poucinanymi palcami — nie wnikam, oceniam tekst.
Jeśli jeszcze nikogo nie przestraszyłam albo wręcz nie przeraziłam, zapraszam na bardziej szczegółowy opis tego, w jaki sposób oceniam.
Jak oceniam?
No to teraz postraszę, ha!
Nie owijam w bawełnę, nie bawię się w nabijanie kolejnych stron w Wordzie. Staram się pisać konkretnie. Nie ma różnicy, czy tematyka, którą poruszy czyjś tekst, jest przeze mnie bardziej lub mniej lubiana, bo wszystko traktuję równo. Nie jestem wszechwiedząca, proszę mieć to na uwadze. Dodam też, że łatwiej u mnie o trzy niż o pięć czy cztery, ale nie należy się tym aż tak martwić. Dostateczny to opowiadanie przeciętne, dobry dobre i tak dalej w górę oraz domyślnie w dół, a trzeba wiedzieć, że na status przeciętnego trzeba się napracować.
Nie zwracam zbyt dużej uwagi na szatę graficzną, więc i nie przeczytacie o niej więcej niż dwa-trzy zdania. Byleby wszystko wyglądało przejrzyście i estetycznie oraz dało się czytać. (Nie, nie pomaga w tym intensywnie żółty Comic Sans MS 16.)
Mało mnie obchodzi czyjaś dysleksja czy inne dysfunkcje. Możecie sobie być nawet afganistańską sprzedawczynią kefirów z poucinanymi palcami — nie wnikam, oceniam tekst.
Jeśli jeszcze nikogo nie przestraszyłam albo wręcz nie przeraziłam, zapraszam na bardziej szczegółowy opis tego, w jaki sposób oceniam.
Opowiadania!
Pierwsze
wrażenie - max 10 punktów
Tym podpunktem możecie nie przejmować się aż tak bardzo, bo większość z tego to moje własne wrażenia, a jak wiadomo nie są one całkiem obiektywne. Gusta są różne i pewnie tak większość pomyśli, po czym oleje prawie wszystko, co powiedziałam.
Rada: jeśli napiszę, że nie podoba mi się szablon, ale jest estetyczny i przejrzysty — możecie mieć to gdzieś, ale jeżeli wspomnę, że kolory biją po oczach — przemyślcie.
Punkty podzielę mniej- więcej tak:
- 2 punkty za przejrzystość
- 2 punkty za osobiste wrażenie (czyli zostałabym, gdybym tam trafiła prywatnie, czy nie?)
- 2 punkty za sprzyjającą oku kolorystykę
- 2 punkty za poprawną belkę
- 2 punkty za adres
Grafika - max 15 punktów:
- 3 punkty za estetykę
- 3 punkty za kolorystykę (czy pasuje do siebie i do tematyki bloga)
- 3 punkty za moje osobiste wrażenie (czy uważam szablon za brzydki, ładny, schludny?)
- 3 punkty za dopasowane czcionki
- 3 punkty za to, jak dobrze komponuje się całość
Treść - max 30 punktów:
- 5 punktów za opisy
` - 5 punktów za dialogi
- 5 punktów za fabułę
- 5 punktów za sposób prowadzenia i rozwój akcji
- 3 punkty za świat przedstawiony
- 3 punkty za umiejętność zaciekawienia czytelnika i osobiste odczucia
- 1 punkt za styl
- 1 punkt za oryginalność
- 1 punkt za słownictwo
- 1 punkt za odpowiednie ujęcie tematyki
Bohaterowie - max 5 punktów:
- kreacja głównego bohatera - 3 punkt
- kreacja bohaterów drugoplanowych i epizodycznych - 2 punkty
Poprawność - max 15 punktów:
Tu zabawimy się trochę inaczej, bo błędy tępię. Tu nie będzie rozpiski.
Ramki - max 10 punktów:
Pobawimy się tak: Macie menu – dostajecie z marszu 5 punktów. Jeśli zakładki mi się spodobają, macie kolejne 2 punkty. Potem, w zależności od tego, jak sensownie wszystko ułożycie i zrobicie, przyznam do 3 punktów i większości na koniec wyjdzie pełne 10.
Punkty dodatkowe - max 4 punkty dodatnie lub 4 ujemne.
A to już moje widzimisie.
Tym podpunktem możecie nie przejmować się aż tak bardzo, bo większość z tego to moje własne wrażenia, a jak wiadomo nie są one całkiem obiektywne. Gusta są różne i pewnie tak większość pomyśli, po czym oleje prawie wszystko, co powiedziałam.
Rada: jeśli napiszę, że nie podoba mi się szablon, ale jest estetyczny i przejrzysty — możecie mieć to gdzieś, ale jeżeli wspomnę, że kolory biją po oczach — przemyślcie.
Punkty podzielę mniej- więcej tak:
- 2 punkty za przejrzystość
- 2 punkty za osobiste wrażenie (czyli zostałabym, gdybym tam trafiła prywatnie, czy nie?)
- 2 punkty za sprzyjającą oku kolorystykę
- 2 punkty za poprawną belkę
- 2 punkty za adres
Grafika - max 15 punktów:
- 3 punkty za estetykę
- 3 punkty za kolorystykę (czy pasuje do siebie i do tematyki bloga)
- 3 punkty za moje osobiste wrażenie (czy uważam szablon za brzydki, ładny, schludny?)
- 3 punkty za dopasowane czcionki
- 3 punkty za to, jak dobrze komponuje się całość
Treść - max 30 punktów:
- 5 punktów za opisy
` - 5 punktów za dialogi
- 5 punktów za fabułę
- 5 punktów za sposób prowadzenia i rozwój akcji
- 3 punkty za świat przedstawiony
- 3 punkty za umiejętność zaciekawienia czytelnika i osobiste odczucia
- 1 punkt za styl
- 1 punkt za oryginalność
- 1 punkt za słownictwo
- 1 punkt za odpowiednie ujęcie tematyki
Bohaterowie - max 5 punktów:
- kreacja głównego bohatera - 3 punkt
- kreacja bohaterów drugoplanowych i epizodycznych - 2 punkty
Poprawność - max 15 punktów:
Tu zabawimy się trochę inaczej, bo błędy tępię. Tu nie będzie rozpiski.
Ramki - max 10 punktów:
Pobawimy się tak: Macie menu – dostajecie z marszu 5 punktów. Jeśli zakładki mi się spodobają, macie kolejne 2 punkty. Potem, w zależności od tego, jak sensownie wszystko ułożycie i zrobicie, przyznam do 3 punktów i większości na koniec wyjdzie pełne 10.
Punkty dodatkowe - max 4 punkty dodatnie lub 4 ujemne.
A to już moje widzimisie.
Pamiętniki
i dzienniki!
Zmienia się tylko rozpiska odnośnie treści, wylatuje podpunkt odnośnie postaci. W treści oceniam pomysł na prowadzenie dziennika czy pamiętnika ( do 5 punktów), wyczerpanie tematu (do 5 punktów), oryginalność przemyśleń (do 5 punktów), tematyka wpisów - jej różnorodność (do 5 punktów), słownictwo i styl (do 5 punktów) oraz w końcu umiejętność zainteresowania czytelnika (do 5 punktów).
Zmienia się tylko rozpiska odnośnie treści, wylatuje podpunkt odnośnie postaci. W treści oceniam pomysł na prowadzenie dziennika czy pamiętnika ( do 5 punktów), wyczerpanie tematu (do 5 punktów), oryginalność przemyśleń (do 5 punktów), tematyka wpisów - jej różnorodność (do 5 punktów), słownictwo i styl (do 5 punktów) oraz w końcu umiejętność zainteresowania czytelnika (do 5 punktów).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz